67 lat – PAMIĘTAMY !

 

 

GDY RZUCĄ NAM WYZWANIE
ZE WSCHODU CZY Z ZACHODU
STANIEMY DO POCHODU –
ZAWISZA MIECZ NAM PODA.
ZATĘTNI ZIEMIA STALĄ
GĄSIENIC POD CZOŁGAMI
GDY IŚĆ BĘDZIEMY W OGIEŃ
SZARYMI SZEREGAMI.

67 ROCZNICA WYBUCHU POWSTANIA WARSZAWSKIEGO !

Pod pominikiem AK reprezentowala nas dh Agnieszka i dh Adam

67 lat temu Warszawiacy wszystkich stanów i profesji podjęli nierówną walkę z nazistowskim okupantem. Nikła pomoc aliantów. Zdrada Kremla. 50 powojennych lat więzień, prześladowań, pomówień i opluwania przez rodzime władze. Ale to dzięki nim dziś możemy żyć w wolnym kraju. Oni przelewali krew, oddawali życie, trudzili się, a owoce ich trudu przejęli inni, nawet ich wrogowie w polskich mundurach.
Mędrzec Kohelet napisał: „Jest nieraz człowiek, który w swej pracy odznacza się mądrością, wiedzą i dzielnością, a udział swój musi on oddać człowiekowi, który nie włożył w nią trudu.”
Oni, Powstańcy Warszawy, dzięki swej pracy, mądrości, wiedzy i dzielności położyli podwaliny pod wolną Ojczyznę. Ale udział swój musieli oni oddać nam, ludziom, którzy nie włożyli w ten nadludzki wysiłek żadnego trudu.
Jak dziś, po kilku dekadach Polska spłaca im dług wdzięczności?
77 procent Polaków nie zna dokładnej daty wybuchu Powstania jakby zapomniało o swoich ojcach, którzy przelewali krew…
7 lat temu oficer KGB, który piastował najwyższy urząd na Kremlu pisząc o wspólnym zwycięstwie naszych narodów składa hołd synom i córkom Polski walczących z nazizmem. Jakby zapomniał, że to właśnie czołgi z czerwona gwiazdą wryły się gąsienicami w praski brzeg Wisły i… zastygły w bezruchu.
7 lat temu Marszałek Senatu wychwala bohaterskość i rozdaje państwowe odznaczenia powstańcom, jakby zapomniał, że to jego starsi, partyjni koledzy ścigali i mordowali potajemnie „zaplutych karłów reakcji”.
Także dziś wiele tysięcy młodych Polaków bawi się z panem Jerzym Owsiakem na „Przystanku Woodstock” (100za pieniądze składane do puszek na ratowanie chorych dzieci w czasie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – owszem zakupił trochę cennego sprzętu do szpitali, ale czy za wszystko?).
Jakbyśmy nie pamiętali o uczciwości wobec tych, którzy przelali swoją krew, oddali życie, 67 lat temu.
Bardzo potrzebujemy zgiąć kolana przed Tymi, którzy byli przed nami. Mówimy, że Bóg jest w każdym człowieku. I to prawda. A zatem Bóg był i w tych, którzy ginęli na barykadach Warszawy. To właśnie Chrystus chodził kanałami Stolicy. To On, nasz Zbawiciel był maltretowany we więzieniach bezpieki. Musimy zgiąć karki przed tymi, dla których słowa Bóg i Ojczyzna nie były tylko powtarzanymi frazesami, lecz największymi wartościami stanowiącymi treść życia.
Dziś Każdy z nas powinien zrewidować swe serce i zapytać się, jakim jestem patriotą?
Ale pamiętajmy, że Patriotyzm, to nie tylko wylewanie krwi na froncie, czy ulicznych walkach. Patriotyzm to pamięć o tych, którzy dla naszej wolności walczyli. Patriotyzm to odpowiedzialność za rzeczywistość, która obecnie mnie otacza – wymiar społeczny, moralny czy nawet duchowy. Patriotyzm to „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Amen.

Kapelan

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.