Jesienne rajdy to już tradycja szczepu. Zuchy i harcerze wiedzą, że będzie to czas wesołej rywalizacji w tym roku nad naszą niepodległością, a przede wszystkich nad tym co na nią się składa i jak do niej doszło. Uczestnicy rajdu udali się w pasem graniczymy, m. in. lasy, bagna, stare nasypy kolejowe, górę słowiańska, itp. Poznawali jak kończy się Północno-zachodni kraniec Polski wykonują po drodze zadania na wspomniany temat. Dla harcerzy kilkugodzinna gra terenowa, podczas której harcerze wykonywali przygotowane dla nich zadania, miała nowa formę tzw. Foto safari czyli poruszanie się w nieznanym terenie bez mapy tylko na podstawie zdjęć.Więcej >

GUŚLARZ – Zamknijcie drzwi od … harcówki I stańcie dokoła ….  Żadnej lampy, żadnej świecy, W oknach zawieście całuny. Niech księżyca jasność blada Szczelinami tu nie wpada. Tylko żwawo …. przybywajcie na Rajd śmiało ….

W sobotę o 18.00 rozpoczęła się rejestracja zastępów w SP 1 (Narutowicza 10) i zakwaterowanie za które byli odpowiedzialni zastępowi. Po kolacji w odbył się  Apel tak rozpoczęła się trasa harcerska XXVII. Rajdu Jesiennego. Nowością i przypomnieniem była trasa w nocy przygotowana przez 13 ŚDW “Koniczynki”. Gra odbywała się na górze słowiańskiej tam wspinaczka po linie, małpi gaj i rożne zadania i zagadki. Całość otoczona mickiewiczowskimi dziadami którzy pojawiali się oświetleni światłem świec, zabawy było co nie miara. W niedziele odbył się apel i wygrana, zaś Bartkowi złożono życzenia urodzinowe. Zobacz zdjęcia

Przyszła jesień, a jesień to dla harcerek i harcerzy początek przygody. Rozpoczęliśmy naszą podróż w poszukiwaniu złotej jesieni – najmłodsi (zuchy) zaś starsi (harcerki, harcerze i wędrownicy) w harcowaniu poznają smak mickiewiczowskich Dziadów. Będzie to czas spędzony w harcerskim rodzinnym gronie. Czas poszukiwań i odkryć. Czas tajemnicy…

Każda szóstka przed wymarszem wybrała sobie nazwę drzewa, a każdy zuch przypiął liść rośliny, której nazwę nosi jego szóstka. W drodze zuchy zbierały kolorowe liście i inne dary jesieni, które wykorzystają do stroju “Pani i Pana jesieni”. W których wcielali się nasi wędrownicy trop. Agata Muraszko – 13 ŚDW “Koniczynki” i wyw. Piotr Muraszko – 13 ŚDW “Ptaki” – za co im dziękujemy!

W czasie krótkich przerw na odpoczynek były gry i ćwiczenia by Pani i Pan Jesień wróciły swojego królestwa.

  1. Rozpoznawanie dotykiem liścia i odgadywanie nazwy drzewa z którego pochodzi (dąb, kasztanowiec, klon, jarzębina)
  2. Wykonanie mieszanki z kawałków kory, gałęzi, liści, nasion, owoców i szyszek. Każda szóstka wybiera tylko elementy należące do tego gatunku drzewa, którego nazwę nosi.
  3. Konkurs kolorowych liści. Która szóstka zgromadzi więcej liści i ułoży je według barwy – od najjaśniejszej do najciemniejszej.

Po wykonaniu zadań przez szóstki nastąpiła krótka gra terenowa poprzedzona gawędą na podstawie legendy o Pani i Panu Jesieni która nie możne wrócić do siebie bo ma pustą suknie i garnitur.

Następnym etapem zbiórki byłowykonanie w szóstkach z uzbieranego wcześniej materiału przyrodniczego stroju (ozdobne wianki, warkocze, liściaste spódniczki, ozdobne naszyjniki i bransolety). Wokół rozpalonego przez rodziców ogniska odbywa się Krąg Rady, na którym oceniamy przebieg zbiórki i wykonane zadania.

Na zakończenie zuchów do Patrii przeszedł zuch Bartosz Stawiarski – gratulujemy!