Harcerze pamiętali o rocznicy pożegnania z Janem Pawłem II. W Świnoujściu, co roku parafia Chrystusa króla organizuje modlitewne i wspomnieniowe spotkanie. To właśnie obok tej świątyni znajduje się miejsce szczególnie predysponowane do takich spotkań. To popiersie papieża-Polaka. Także w poniedziałek, 2 kwietnia zebrała się tam grupa mieszkańców. Spotkanie poprowadzili kapłani parafii pod przewodnictwem proboszcza-księdza Bogusława Gurgula. Harcerską wartę wystawił III Szczep Harcerski”Słowianie im. Zawiszy Czarnego w Świnoujściu.

Gospodarz parafii przypomniał myśl i dzieło papieża rodem z Polski. Proboszcz Bogusław Gurgul posłużył się nie tylko notami biograficznymi. To co najbardziej przemawiało do zgromadzonych to odczytane przemyślenia samego Jana Pawła II przez niego zachowane z papieskich zapiskach i nadal aktualne, warte przypominania.

Świat uczył od niego modlić się. Także poprzez śpiew. Podczas spotkania w rocznicę pożegnania z papieżem wspólnie modlono się słowami właśnie tych, ulubionych „papieskich” modlitw w tym różańca. Nie mogło zabraknąć także pieśni, która-jak żadna inna kojarzy się z Janem Pawłem II. „Barka” zabrzmiała tuż przed godziną 21.37 kiedy papież odchodził do domu Ojca.

Gdy kończyła się wspólna modlitwa, pod popiersiem Papieża mieszkańcy pozostawiali znicze na znak pamięci i modlitwy. Na czas późnowieczornej zadumy pozostali wychowani na nauczaniu Jana Pawła II, do dziś mający w pamięci jego słowo i trud życia. Gdy plac przy pomniku niemal opustoszał nocną wartę trzymali harcerze.

źródło: www.iswinoujscie.pl

 

Dzień Mężczyzny dziś się święci,
Więc życzymy Wam tego, co Was kręci:
Full zabawy, dobrych chęci,
Niech Was licho złe nie nęci,
„Złe” przygody niech Was miną
Oraz troski w dal odpłyną.

Wam życzą ciągle w Was wpatrzone Słowiańskie Harcerki 

Ps. Dzieci wiedzą najlepiej jacy jesteście ! 🙂

Odbył się ślub Natalii i Karola – sto lat młodej parze !
Aby złożyć życzenia Natalii i Karolowi (Karol był Drużynowym Ptaków, Natalia była przyboczną w Koniczynkach) nasza szczep układał życzenia i wspomniała które to już szczepowe małżeństwo. To zupełnie naturalne, ot, w szczepie: dh. Antoni i Teresa, Arek i Asia, Ania i Michał, Przemek i Kasia … Listę “naszych” małżeństw można kontynuować. Czasem bywało tak, że nasi wychowankowie spotkali się po latach i zostawali ze sobą na zawsze.
Nic dziwnego – wspólne przeżycia, obozy, akcje, ogniska i obieranie ziemniaków, rajdy i dyskusje łączą. Połączyły, połączyły Natalię i Karola. Długo trwało, zanim powiedzieli przed ołtarzem sakramentalne “Tak”. Ale w kościele zapewne głośno zabrzmiały słowa: “biorę Ciebie za żonę/męża…” – wypowiadane przez młodych. Teraz trzeba im życzyć, aby byli w stosunku do siebie cierpliwi, oddani sobie, by kochali się długo, przez całe życie. A nie jest to łatwe, nawet w naszej harcerskiej gromadzie zdarza się, iż po jakimś czasie zaczynamy iść innymi drogami.
Kolejka chcących złożyć życzenia była wyjątkowo długa. Życzenia bardzo gorące. Młodzi uśmiechnięci i wzruszeni. Cieszmy się, że mamy jeszcze jedno harcerskie małżeństwo “na całe życie”. Jesteśmy z Wami – wszystkiego najlepszego!