9 stycznia 2019 r. 13 Świnoujska Drużyna Harcerzy-Wędrowników “Ptaki” im. Zawiszy Czarnego ukończyła 36 lat co daje jej 2 miejsce w najstarszych działających drużyn szczepu Słowianie.Więcej >

W dniu 15.12.2018 o godz.16.00 (sobota) w hotelu Hampton odbyło się uroczyste spotkanie “WIGILIA 2018” Stowarzyszenia Pomocy Osobom Niepełnosprawnym, dla których Ptaki pełnia służbę ponad 15 lat… . Na wigilii wcieli się w świętego Mikołaja i jego pomocników tak by każdy że stowarzyszenia otrzymał świąteczny prezent.Więcej >

1 grudnia miało miejsce ważne wydarzenie w życiu naszej drużyny! Około północy przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie druh Bartek złożył ślubowanie i otrzymując znów czarną chustę.

Więcej >

Każda drużyna ma swoje pole służby. Ptaki w tą niedziele pomagały, tak jak od ponad 15 lat Stowarzyszeniu Pomocy Osobom Niepełnosprawnym. Dziękuje wszystkim Ptakom który znaleźli odrobinę czasu na pomoc bliźnim dla który bardzo ważne jest to spotkanie z młodymi zdrowymi ludźmi.

Co roku o tej porze członkowie Stowarzyszenia Pomocy Osobom Niepełnosprawnym spotykają się na imprezie tematycznej – pieczenie ziemniaka. 2 września na terenie Basenu Północnego odbyło się już 19. tego typu spotkanie, o którym opowiedziała naszemu redaktorowi prezes Elżbieta Żemieniecka.

Piękna słoneczna niedziela to idealny czas, by spędzić go na świeżym powietrzu. Impreza rozpoczęła się o godzinie 12.00, planowana jest do 15.00 lub 16.00.

Nie tylko pieczony ziemniak – na Basenie Północnym spotkali się członkowie SPON, przyjaciele i harcerze.

SPON pomaga osobom niepełnosprawnym, w Świnoujściu działa już 19 lat, siedziba mieści się przy ulicy Dąbrowskiego. Spośród 63 członków Stowarzyszenia przyszli prawie wszyscy, niektórzy z osobami towarzyszącymi.

Są również harcerze, którzy uwijają się przy ognisku, pieką kiełbaski, choć tematem przewodnim spotkania jest jak co roku – ziemniak. Jedna z pań przygotowała ziemniaki z boczkiem zawinięte w folię. Prócz tego są wspomniane kiełbaski, chleb, ciasta, owoce, kawa i herbata, zakupione z funduszy Stowarzyszenia.

Próbowano także ustalić, w jakim stopniu młodzież uczestniczy w życiu osób niepełnosprawnych. Z badań wynika, że młodzież chętnie udziela pomocy w zbieraniu zabawek i ubrań dla dzieci niepełnosprawnych (30,9%) i czynnościach życia codziennego (21,8%), wspiera psychiczne w sytuacjach trudnych (14,6%), organizuje imprezy rekreacyjne dla tych dzieci (14,6%), pomaga w przejściu przez jezdnię (10,9%) itp.

Najczęstszą reakcją młodzieży na problemy i trudności życiowe dzieci niepełnosprawnych i ich rodziny, jest podziw, że mimo tylu utrudnień w środowisku umieją się przystosować (87,3%), część lituje się nad nimi (21,8 %), z kolei 7,3% badanych stara się unikać takich dzieci i rodzin, a 5,4% stwierdziło, że osoby niepełnosprawne są im obojętne.
Kolejnym problemem badawczym było określenie rodzaju działań na rzecz osób niepełnosprawnych, które pomogłyby im samodzielnie funkcjonować. Odpowiednio 85,7% i 96,3% młodzieży uważa, że należy tworzyć takie warunki życia i wychowania, aby dzieci te mogły normalnie funkcjonować w środowisku. Duża grupa młodych osób (62,4%) opowiedziała się za prowadzeniem jak najszerszych badań i szerokiej akcji profilaktycznej na rzecz ograniczenia liczby urodzeń dzieci kalekich.

 

Największa flaga narodowa zawisła wciągnięta przez świnoujskich harcerzy ZHR w środę na cokole latarni morskiej w Świnoujściu. Waży ponad 80 kilogramów i ma ponad 700 metrów kwadratowych. Biało-czerwona flaga była szyta przez ponad tydzień w jednej ze świnoujskich pracowni krawieckich. Na latarnię morską harcerzom pomagali byli harcerze ZHR a zarazem alpiniści za pomocą specjalnego zespołu lin. Podczas uroczystości akompaniowała orkiestra wojskowa ze Świnoujścia.

Łopotała nad Bałtykiem

 

Słaby wiatr nie pozwolił jednak rozwinąć się fladze na dłużej. Po godzinie, organizatorzy zadecydowali o opuszczeniu flagi. W czwartek, w Święto Konstytucji 3 Maja, jeśli pogoda pozwoli, flaga zostanie podniesiona jeszcze raz. Pod latarnią morską zgromadziło się kilkuset ciekawskich chcących zobaczyć moment ponoszenia flagi na własne oczy. Wszyscy chętni otrzymali małe biało-czerwone chorągiewki. Przyjechali mieszkańcy i turyści. Podczas uroczystości był obecny prezydent Świnoujścia a także świnoujscy radni.

Wspólnie własnymi siłami pokonali 226 stopni najwyższej na polskim wybrzeżu Bałtyku, jednej z najwyższych w Europie oraz najwyższej na świecie latarni morskiej wykonanej z cegły. Na dole III Szczep Harcerski “Słowianie” im. Zawiszy Czarnego pełnił funkcje porządkowe, honorowe oraz współorganizował piknik z ogniskiem.

Jest to najdłuższa wisząca flaga w Polsce. Szyto oczywiście dłuższe flagi, lecz nigdzie ich nie wieszano. Nasza dumnie łopocze na wietrze z najwyższej w Europie ceglanej latarni morskiej, załogi wszystkich statków wpływających do portu zobaczą naszą narodową flagę. Widać ją także z plaży i nabrzeży portowych czy oddalony miast w sąsiednich Niemczech, zaś za  maszt posłużyła latarnia morska, która jest wysoka jak 20-piętrowy wieżowiec!

W poniedziałek flagę-gigant pomogła złożyć młodzież. W pracowni krawieckiej było zbyt ciasno. Pomysł padł na halę sportową. Pan dyrektor gimnazjum zgodził się bez wahania. Pomogli uczniowie i harcerze. Operacja przebiegła całkiem sprawnie. Flaga jest tak ogromna, że musiało ją składać aż 20 osób.

https://web.facebook.com/swinoujskieinfo/videos/1311847802281614/

Kolejnym etapem operacji było przetransportowanie biało-czerwonej na sam szczyt latarni morskiej. W środę alpiniści byli harcerze z ZHR, którzy pomagają w całej akcji z potrzeby serca, pod wodzą Norberta Martynika, za pomocą zestawu lin zamontowali flagę lecz do wciągnięcia na latarnię przyszli z pomocą druhowie z ZHR. Punktualnie o godzinie 12 przy dźwiękach hymnu narodowego odgrywanego przez Orkiestrę Wojskową flaga załopotała. Później zaplanowano piknik, który prowadził ZHR.

Organizatorzy imprezy: więcej – http://najwiekszaflaga.pl/organizatorzy/