Podsumowanie Samotnej wyprawy o charakterze wyczynu na stopień Harcerza Orlego

Wjazd do miasta

Wyprawa odbyła się na obozie stałym III Szczepu Harcerskiego „Słowianie” im. Zawiszy Czarnego . Wyruszyłem na wyprawę rano około godziny 10 po wyjściu reszty obozu na wędrówki 3 dniowe . Po około godzinie marszu udało mi się złapać pierwszego stopa . Starszy pan jechał do Stroni Sląskich i zgodził się mnie podwieźć w zamian poprosił abym mu pomógł w wniesieniu zakupów na górę nie zastanawiając się długo zgodziłem się na taki układ .Po dojechaniu do Stroni Sląskich i pomocy panu w wniesieniu zakupów poszedłem w dalszą drogę w kierunku jaskini niedźwiedziej .

Jaskinia

Tu udało mi się o wiele szybciej złapać stopa bo od razu po wyjściu z miasta . Teraz też trafiłem na miłych ludzi którzy podwieźli mnie praktycznie do samej jaskini niedźwiedziej (100zostało mi do przejścia około 1 kilometra ) . Po dotarciu do jaskini niedźwiedziej zostało mi się tylko dostać do środka nie mając rezerwacji ani pieniędzy na bilet , co się nie okazało takie trudne ponieważ miałem na sobie mundur 🙂 musiałem tylko w zamian umyć podłogę (100dzięki temu pozwolili mi też zobaczyć wystawę która miała być otworzona za 4 dni 🙂 . Po zwiedzaniu zobaczyłem na zegarek i okazało się że
ten etap wyprawy pokonałem w 3 godziny . Dlatego stwierdziłem że urozmaicę sobie drogę i pójdę jeszcze na Czarną Górę .

Czarna Góra

Nie długo musiałem iść aby znaleźć się na trasie samochodu który chciał mnie zabrać pod Czarną Górę Okazało się że Turyści w samochodzie też tam jadą tylko nie wiedzą gdzie to dokładnie jest.
Korzystając ze swojej mapy pokazałem jak jechać po czym wzięli mnie do samochodu i ruszyliśmy w drogę , niestety moje spodenki zostały obślinione przez psa który z nimi jechał :]

Kiedy już dojechaliśmy pod Czarną Górę podziękowałem za podwiezienie i poszedłem trudniejszym szlakiem , po chwili dotarło do mnie że to błąd gdy ujrzałem pionową ścianę na którą musiałem się wspiąć po wysiłku i paru próbach udało mi się pokonać ścianę . Nie czekając ani chwili poszedłem na górę by zobaczyć widoki z góry. Panorama rozciągająca się z wieży zachwyca wszystkich, widok na Kotlinę Kłodzką, otaczające pasma górskie .
Po zejściu z góry poszedłem w stronę obozu , udało mi się spotkać znajomą twarz bo leśniczego który mnie podwiózł pod sam las . Po dotarciu do obozu opowiedziałem swoje przygody i wrażenia z wyprawy która zajęła mi około 7 godzin.

Views: 10

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.